Rok 2007

Klienci: Potrzebujemy kilka płyt gipsowych o konkretnych wymiarach.

Pracownik: Tutaj jest nóż…

Klienci: …samoobsługa…

Pracownik: …odwrócił się i odszedł… 

Knurów - Bricomarche

Rok 2008

Klient: Potrzebuję deskę na wymiar.

Pracownik: Jestem teraz zajęty, ale pan Kazio też może przyciąć.

Klient: Gdzie znajdę pana Kazia.

Pracownik: Ma przerwę na papierosa…

Klient: Aha…  2 minuty później…

Pracownik: …o już idzie….

Klient: Chciałem… (pan Kazio jakby w innym świecie mija mnie bez słowa… )

Po chwili wraca z wózkiem nie zwracając na mnie uwagi. Tak właśnie wygląda profesjonalna obsługa Bricomarche.

Pracownik: Desek na wymiar nie sprzedajemy…

VN:F [1.9.3_1094]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.3_1094]
Rating: +1 (from 1 vote)